Intuicyjne przekonanie, że sposoby podróżowania po świecie ulegają nieustannym zmianom, znajduje potwierdzenie w licznych badaniach. W ciągu ostatnich 20 lat w tym obszarze ludzkiej aktywności zaszła prawdziwa rewolucja. Świat się skurczył. Przewoźnicy prześcigają się w oferowaniu konkurencyjnych cen, a dzięki nowoczesnym technologiom znalezienie informacji o atrakcyjnych destynacjach jest bajecznie proste.

Egzotyczne zakątki stały się łatwo dostępne. Ludzie podróżują coraz częściej i dalej, a w swoją pierwszą zagraniczną podróż wyruszają coraz wcześniej: niemal połowa europejskich dzieci wyjeżdża za granicę zanim ukończy dziesiąty rok życia.

 

Trend pierwszy – podróż zaczyna się w internecie

W jednym z badań ankietowych okazało się, że ponad 85 procent ankietowanych osób dokonuje rezerwacji wycieczki używając różnego typu urządzeń elektronicznych. Dawniej turyści raczej wybierali się do biura podróży, aby na miejscu zapoznać się z ofertą. Dziś stacjonarne biura podróży zastępowane są przez portale czy aplikacje turystyczne. Dzięki nim można bez wychodzenia z domu porównać oferty różnych biur podróży, sprawdzić, które z linii lotniczych oferują najtańszy lot do wymarzonej destynacji i gdzie znajduje się najlepszy w mieście hotel. Klienci stawiają na samodzielność szukając okazji na własną rękę. Między innymi dlatego, że rezerwacja wakacji przez internet oznacza oszczędność pieniędzy i czasu.

Czytaj również  Millenialsi w 2017 roku: Co marki powinny zmienić? 

Trend drugi – popularna egzotyka

80B437BA61-compressor

Niesłabnącą popularnością wśród turystów cieszą się loty do europejskich stolic. W czołówce plasuje się Paryż, Lizbona, Barcelona, Londyn i Ateny. Jednak specjaliści z branży turystycznej wróż dobrą passę również lotom na dłuższe dystanse. Egzotyczne lokalizacje dzięki atrakcyjnym promocjom proponowanym przez największych przewoźników stały się osiągalne dla zwykłych zjadaczy chleba. Prognozowany jest wzrost zainteresowania lotami w kierunkach azjatyckich (hitem jest Bangkok, Pekin, Hongkong i Tokio) oraz do Stanów Zjednoczonych. Podróże planuje się z dużym wyprzedzeniem- wiele osób kupuje bilety do Nowego Jorku na wakacyjny lot już w styczniu.

 

Trend trzeci – czym skorupka za młodu nasiąknie…

Szeroko zakrojone badania (wzięło w nich udział ponad 5000 mieszkańców Europy) zrealizowanych przez największą linię lotniczą w Wielkiej Brytanii jednoznacznie pokazują, że w ciągu ostatnich 20 lat wizerunek turysty uległ wielkiej zmianie. Wynika to między innymi z faktu, że współcześni młodzi ludzie mogą bez przeszkód korzystać z możliwości, jakich nie mieli ich rodzice, a tym bardziej dziadkowie. Rośnie pokolenie nazywane młodymi obieżyświatami. Podróżowanie jest dla nich czymś łatwym i oczywistym. Od najmłodszych lat poznają różne europejskie kuchnie, kultury i kraje. Niektóre dzieci (około 35 procent) przed ukończeniem dziesięciu lat były za granicą aż 4 razy. Do demokratyzacji rynku podróży przyczyniają się dwa główne czynniki. Niskokosztowi przewoźnicy mają coraz bogatszą ofertę, a najtańszy lot można dziś zarezerwować w cenie niemal na każdą kieszeń.

Czytaj również  Ranking Sklepów Internetowych Opineo 2016

Rozwój nigdy się nie kończy

Biorąc pod uwagę dynamikę zmieniających się trend ów w podróżowaniu, trzeba założyć, że to nie koniec zmian. Coraz większym uznaniem cieszy się pojęcie “slow tourism” czyli niespieszne podróżowanie. Rosną również wymagania co do unikalności atrakcji – stąd coraz więcej ofert o charakterze niszowym, skierowanych do wybranej, specjalnej grupy turystów. Ewolucja podróżowania trwa i wciąż nie powiedziała ostatniego słowa.

Artykuł powstał przy współpracy z portalem biletlastminute.pl