Range Rover prezentuje nowe logo inspirowane luksusem… ale nie zmienia nic w swoich samochodach


Range Rover przechodzi dyskretną, lecz strategiczną transformację. Brytyjska marka luksusowych SUV-ów zaprezentowała właśnie nowe logo… które jednak nie pojawi się na maskach samochodów. To minimalistyczna identyfikacja wizualna, zaprojektowana jako symbol dodatkowy, wykorzystywany wyłącznie w wybranych kontekstach. To kolejny przykład rosnącego trendu „niewidzialnych, ale silnych” znaków luksusu.


🧩 Dwa „R” w lustrzanym odbiciu – symbol niezależności

Nowe logo zostało ujawnione podczas prezentacji inwestorskiej koncernu JLR (dawniej Jaguar Land Rover). Składa się ono z dwóch liter R, nałożonych na siebie i odbitych względem siebie w pionie. Abstrakcyjna, wręcz graficznie odrealniona forma silnie kontrastuje z klasyczną typografią „Range Rover”, znaną z nadwozi aut.

Jak podkreśla marka, nowy symbol będzie stosowany tylko w określonych sytuacjach: na metkach, w materiałach tekstylnych czy podczas wydarzeń wizerunkowych. Logo nie zastąpi tradycyjnego oznakowania samochodów, lecz uzupełni je w miejscach, gdzie pełne oznaczenie nie pasuje. To posunięcie balansujące na granicy świata luksusu i mody.


👜 Range Rover sięga po kody mody premium

Nowy symbol może przypominać monogramy znane z marek luksusowych – jak Goyard czy Louis Vuitton. Trudno się dziwić, jeśli w przyszłości pojawi się np. na tapicerce personalizowanej, luksusowych dodatkach czy galanterii sygnowanej nazwą Range Rover. Marka wyraźnie przesuwa się w stronę wizerunku z pogranicza haute couture, tworząc silne skojarzenia z modą i prestiżem.


🏛 „House of Brands”: nowa strategia JLR

Ta zmiana to element większego procesu. Koncern JLR wdraża obecnie strategię „House of Brands”, przekształcając swoje marki (Jaguar, Range Rover, Defender i Discovery) w samodzielne, niezależne byty. Podobne podejście zastosowano już wobec Jaguara, który również zaprezentował nowe logo. Teraz kolej na pozostałe marki z portfolio.


🚘 Subtelność w logotypach – nowa moda w świecie premium

Range Rover nie jest jedynym producentem, który eksperymentuje z „dyskretnym” brandingiem. Już w 2020 roku BMW wprowadziło odchudzoną wersję logo przeznaczoną wyłącznie na potrzeby cyfrowe. Z kolei Bentley testuje obecnie nową, uproszczoną wersję swojego skrzydlatego znaku.

Celem wszystkich tych zmian jest odświeżenie wizerunku i podniesienie prestiżu, bez jednoczesnego odcięcia się od tradycyjnego dziedzictwa i rozpoznawalności marki.


⚡ Luksus w erze elektromobilności

Symboliczna zmiana logo zbiega się z kolejnym wielkim krokiem dla Range Rovera: premierą pierwszego w historii modelu w pełni elektrycznego. Co ciekawe, jego design pozostanie niemal identyczny jak wersji spalinowej. Mimo to zainteresowanie już teraz przerosło oczekiwania – na liście oczekujących znajduje się ponad 60 000 osób.

Nowa era, nowe technologie, nowi klienci – a wraz z nimi, nowa estetyka marki. To odpowiedni moment, by zadbać o każdy szczegół wizualnej tożsamości.

Udostępnij treść: